Zgadza się – bunkra. Masywnego, szarego bunkra. Innymi słowy omówimy kolejny nietypowy projekt, który zlecił nam nasz dobry klient, firma Rebel.pl.

Gdzie ten konflikt?

Może konflikt to za mocne określenie. Trzeba jednak przyznać, że targi to prawdziwe pole bitwy o uwagę klienta. W tym wypadku były to targi Spiel, które odbyły się w mieście Essen (w dniach od 24 do 27.10.2019). Samo wydarzenie to nie tylko szansa na zakupienie nowych gier. To świetna okazja, by spotkać się z autorami, obejrzeć niesamowite cospleye (w skrócie polega to na tym, że uczestnicy targów przebierają się za postacie z filmów i gier. Najlepsze cospleye są często nagradzane przez organizatorów) i wziąć udział w wielu turniejach. Ogromna impreza mieści się w halach o łącznej wielkości 86 000 m2. Mieści się tam ponad 2000 stoisk! Nie kłamaliśmy mówiąc o walce. Jak widać każdy potencjalny klient ma mnóstwo pokus. Idealne miejsce dla zwiedzających, ale też wyzwanie dla sprzedających. Na targach Spiel Rebel.pl postanowił w wyjątkowy sposób zaprezentować swoją grę o nazwie Zona. Całe stoisko miało być wystylizowane na bunkier. Genialny, wręcz spektakularny pomysł. Ale wymyślenie czegoś takiego to jedno, a wykonanie drugie.

Projekt bunkra

Od pomysłu przeszliśmy do przygotowania projektu. Standardowo, klient określa założenia stoiska, a grafik szykuje wizualizację. Potem kilka uwag i poprawek do projektu, aż powstaje idealny obraz tego co ma być. A to co pojawiło się na projekcie było imponujące i nieco przerażające. Stoisko dla firmy Rebel.pl miało w sumie 80 m2. Przestrzeń do grania zajmowała 30m2, zabudowa z bunkrem pozostałe 50m2. Sam bunkier miał mieć w sumie imponujące rozmiary. Miał być wysoki na 4 m, a w podstawie miał 24 m2. Konkretna, mocna zabudowa miała przypominać prawdziwy schron pod każdym względem. Wyjątkowe wyzwanie.

Budowa bunkra i reakcje

Trzeba było projekt przekuć w prawdziwą konstrukcję. Sama ilość materiałów z których składał się bunkier zapiera dech. A dodatkowo całe stoisko miało powstać w trzy dni. Trzy dni! Tyle organizatorzy Spiel dają na wybudowanie całego stoiska. Od początku wiedzieliśmy, że jest to niewykonalne. Przedsięwzięcie było zbyt duże, zbyt skomplikowane aby mogło powstać w trzy dni. Udało nam się dokupić od organizatorów kolejne dwa dni, co i tak ledwo starczyło na dopięcie wszystkiego na czas. Efekt końcowy był jednak bardzo zadowalający. Była wygodna przestrzeń do grania, odpowiednio widoczne reklamy i bunkier. Ach tak, bunkier. Potężny i górujący nad pozostałymi stoiskami. Szara, niemal metaliczna, w barwie konstrukcja była wyraźnym punktem. Jasnym celem dla zwiedzających. Duża „budowla” stanowiła idealną reklamę dla promowanej Zony.

Wykonany przez nas bunkier wzbudził spore zainteresowanie. Na tyle duże, że w trakcie targów Spiel w Essen pojawiły się na nim napisy. Zwiedzający postanowili wykorzystać jego mocne ściany, by zostawić po sobie pamiątkę. Niektórzy się tylko podpisywali, inni robili rysunki, a jeszcze inni opisywali swoje wrażenia z targów. Bunkier Rebela stał się tymczasową kroniką targów w Essen. My natomiast możemy spokojnie powiedzieć, że sprostaliśmy kolejnemu ciekawemu wyzwaniu.