Wiele osób zna sklep Rebel. Został otwarty 11 sierpnia 2003 roku jako niewielki punkt w Gdańsku, gdzie można było zakupić gry planszowe i RPG, oraz niezbędne do nich akcesoria. Niewielki lokal miał w sobie niezwykły klimat, który ściągał do siebie wszystkie zainteresowane osoby i zarażał pasją coraz to nowych klientów. Polski rynek musiał najwyraźniej długo czekać na takie miejsce, ponieważ zainteresowanie było tak duże, że Rebel otworzył również sklep internetowy. Ich zasięg błyskawicznie przestał być ograniczony granicami jednego miasta. Szczerze powiedziawszy, to szybko przestali być ograniczeni granicami jednego kraju. Na swojej stronie chwalą się, że przez sam internet obsłużyli ponad 90 000 zadowolonych klientów i zrealizowali ponad 300 000 zamówień. Regularni bywalcy rozmaitych targów gier i fantastyki doskonale wiedzą, że Rebel jest na nich stałym gościem. I tutaj wchodzimy my!

Towarzysze broni, czyli Rebel i Mado-Media

Nasza współpraca zaczęła się na początku 2017 roku. Pierwsze rollupy, pierwsze wydruki, a w końcu pierwsze zbudowane stoisko. Współpraca okazała się na tyle owocna, że trwa już trzeci rok. W skali kosmosu to może niewiele, ale w świecie biznesu to niezły wynik. Rebel zamawia u nas pojedyncze elementy, których potrzebują na co dzień. Dodatkowo, i to jest właśnie najciekawsze, zleca nam budowę stoisk na targi (Pyrkon, Spiel Essen, Kid’s Time Kielce i Festiwal Gramy). Dlaczego to najciekawsze? Ponieważ to jest zawsze największe wyzwanie! Nie mówimy tutaj o zwykłym wystawieniu rollupu z grafiką. Każde stoisko to wiele godzin starannego planowania, dziesiątki metrów kwadratowych wydruków, specjalnie zaprojektowane ścianki i dodatki. Ale na planowaniu się nie kończy. Każde stoisko to kilka dni samego budowania. Całość nie stanie w jedną noc, a nasi montażyści dwoją się i troją, by złożyć wszystko na czas. A czas jest cenny. Na ostatnim Pyrkonie dla przykładu mieliśmy zaledwie trzy dni, by od zera postawić zabudowę obejmującą ponad 100 m2. Musicie mi wierzyć, że jest to bardzo stresujący i napięty czas.

Niezwykłe wizje i ich realizacje

Każde stoisko jest inne, tak więc nie możemy wykorzystać starych elementów (zakładając, że byłyby jeszcze w dobrym stanie). Tak było z domkiem budowanym na Spiel Essen w 2017 i 2018. Projekt był w zasadzie ten sam (różniły się wydruki i ustawienie), ale domek w obu przypadkach trzeba było budować od nowa. Z tym domkiem wiąże się jeszcze jedna ciekawostka. Gotowy jest wysoki na 5,25 m, a w Niemczech można swobodnie budować obiekty do 4 m. Oznacza to, że aby wybudować domek na stoisko Spiel Essen musieliśmy załatwić papiery z pozwoleniem inspektora budowlanego. Tak jest! Pozwolenie inspektora na zabudowę wewnątrz hali. Dura lex, sed lex. Ciekawym projektem były baobaby na tegoroczny Festiwal Gramy. Oczywiste nawiązanie do nagradzanej gry Baobaby było dla nas konkretnym wyzwaniem. Na zlecenie Rebela zbudowaliśmy trzy kolumny w formie drzew (4 m, 4,5 m i 3,5 m). Mieliśmy trochę główkowania nad realizacją projektu, ale ostatecznie stworzyły wspaniałą otoczkę dla stoiska z grą. Zwykle stoiska są jednak mniej spektakularne, choć zdecydowanie nie mniej skomplikowane. Dla przykładu Kid’s Time Kielce w tym roku składało się z, w miarę, klasycznej zabudowy. Jedna ścianka była reklamą nowej gry Cortex. Udało nam się zbudować ściankę reklamową z podświetlonym elementem 3D. Końcowy efekt wyglądał intrygująco i nowocześnie. Pyrkon ta tym tle może wydawać się nieco mniej spektakularny, ale to jedynie pozory, ponieważ tutaj liczy się ilość ścianek, wydruków i grafik. Wynajęta przez Rebela przestrzeń, dzięki tej otoczce, staje się na jeden weekend ich prywatnym królestwem w którym niepodzielnie rządzą i rozdzielają swe łaski zasłużonym. O jakiej ilości grafik mówimy? Do tej pory stworzyliśmy dla Rebela ponad 340 m2 wydruków! Najmniejsze miały niecałe półtora metra, a największy osiągnął rozmiar 54 m2. Projekt graficzny dostarcza nam Rebel, my zaś drukujemy wszystko u nas. Grafiki na ściankach, materiałach, flagach – dla nas nie ma to żadnej różnicy. Klient ma pomysł, a my możemy go u nas zrealizować.

Rozstanie towarzyszy broni?

W żadnym razie! Żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazują, by nasza współpraca miała się zakończyć. Doskonale się rozumiemy. Rebel dostaje od nas to co zamówił, a my uwielbiamy wyzwania, które przed nami stawia. Zresztą już niedługo będzie można zobaczyć kolejny efekt naszej wspólnej pracy. Mam tu oczywiście na myśli tegoroczny Pyrkon. Od 26 do 28 kwietnia w Poznaniu będzie można oglądać owoc pracy firmy Mado-Media i niezwykle bogatą ofertę sklepu Rebel!